Fotografia bywa pasją, obowiązkiem, zwykłą pracą. Dla mnie jest nieodłączną częścią mnie – każdy ślub przeżywam indywidualnie i tak też do niego podchodzę. Uchwycenie pięknego momentu to czasem kwestia szczęścia czy warunków, ale przede wszystkim talentu – w fotografii ślubnej nie ma miejsca na przypadkowość.
Podczas wizyty na Łódź Crazy Day zrobiliśmy małą, nocną sesję na potrzeby promocyjne Moshica. Było ciekawie, szczególnie, że skończyliśmy o 4:10 nad ranem, po całym dniu spędzonym na evencie…
pokaż ukryj 2 komentarzy/e