Kolejny event z muzyką progressive house w Polsce zakończony – a to dopiero początek ;) Niedługo więcej takiej muzyki zagości w naszym pięknym kraju, dzięki Gudowskiemu, Moshicowi oraz Phatt Sounds. Postaram się być na każdej z tych imprez – a zapowiada się naprawdę ciekawie.
Impreza w krakowskim klubie Hedonic była imprezą przełomową – zagrała czołówka Phatt Sounds, a na deser zagrała światowa gwiazda – Moshic – znany wam z moich zdjęć izraelski Dj i producent. Po przyjeździe do Krakowa zastała nas świetna pogoda, także mogliśmy przypomnieć sobie jak wygląda Wawel, pospacerować i spędzić popołudnie
z Moshiciem. Po obiedzie i kawie w doborowym towarzystwie – pozdrowienia dla całej ekipy :) – pojechaliśmy do klubu, no i zaczęło się… Najpierw zagrał Marcooz, wprowadzając wszystkich w progresywny klimat. Kolejny po nim, Cj Art, tak dołożył do pieca, że myśleliśmy że klub się rozsypie ;) Pomagała mu przy tym ekipa dźwiękowców, która ciągle podkręcała basy :| Momentami przeginali… Przed gwiazdą wieczoru wystąpił Gudowski, który dostał dodatkowe 30 minut grania i wtedy już naprawdę zrobiło się gorąco – nie tylko za sprawą niedziałającej klimatyzacji… W klubie zrobiło się tłoczno, ludzie przyjechali z Pomorza, z Czech, Słowacji, specjalnie na ten event. Kolejne 3 godziny grał Moshic – klimat był po prostu nie do opisania !












































Wielkie podziekowania dla Gudowskiego (Phatt Sounds) oraz Felesa (globaltrance.pl)


pokaż ukryj 3 komentarzy/e