Katja | glamour

Lubię spontaniczne wypady fotograficzne. Nie trzeba jechać daleko, wystarczy rozejrzeć się dookoła – w okolicy zawsze znajdzie się dobre miejsce na zdjęcia. Było gorąco, więc wybraliśmy zacienione miejsce, w śród drzew, krzaków i…. komarów :| Była ich cała masa, szwadrony krwiopijców atakowały nas bez żadnego uprzedzenia – ale to nas chyba motywowało do lepszej pracy :) Tym razem dodatkowo miałem starego Zenita, którego otrzymałem niejako na wieczne nieoddanie ;) Ale za to z jakimi szkłami – 55 2.8 i 135 2.8 ! Światłomierz żyje swoim życiem w tym sprzęcie, dlatego zdjęcia robiłem albo na wyczucie, albo posiłkowałem się pomiarem z cyfry. Robienie zdjęć analogiem to całkiem inna bajka… manualne ostrzenie, ograniczona liczba klatek, niedokładne pomiary… Ale ile w tym radochy :)

Zapowiedź mogliście obejrzeć wcześniej :)
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com

Analog:

www.marcinsyrowiec.com
www.marcinsyrowiec.com

pokaż ukryj 2 komentarzy/e

19/08/2010 - 13:16

Ukasz - Zaiste oderwać oczu nie mogłem gdy zdjęcia Twe zobaczyłem! Widać że aparat jest Ci bratem:-) Tylko tak dalej !

17/08/2010 - 9:14

Martyna - Świetne, naprawdę ładne zdjęcia:)

twój e-mail nigdzie i nigdy nie będzie publikowany wymagane pola są zaznaczone *

*

*

upss! nie udało się dodać komentarza - spróbuj ponownie