Już myślałem, że test się nie uda… Praktycznie od razu po wizycie kuriera wyszedłem z domu, żeby zdążyć przed nocą i… zaczął padać deszcz :| Ale jak dotarliśmy na miejsce stał się jakiś cud :) Przestało padać, zza chmur wyszło słońce, zrobiło się ciepło i mogliśmy potestować szkło :)
Aniu, dziękuję za towarzystwo :)














pokaż ukryj 3 komentarzy/e