
Dzisiaj po długim czasie oczekiwania publikuję zdjęcia z prawie studyjnej, spontanicznej sesji w lesie, której zapowiedź mogliście zobaczyć tutaj. Dziękuję Ani za współpracę, szalejącej dookoła nas burzy za to że dała nam dobre warunki oświetleniowe :)

brak komentarzy/e